
aktualności

kati

kosmos

indianie

moja pasja

Comanche

Nawaho

skalna rzeźba

spotkania PRPI

linkownia

fotografia

sample

genealogia

vw garbusy



wróć do firmy


|

tu jesteś:
STRONA PRYWATNA → indianie → moja pasja
ostatnio uzupełniano stronę
indianie
18 stycznia 2012 ( → moja pasja)
22 maja 2011 ( → spotkania)
- ( → Comanche)
- ( → Nawaho)
- ( → skalna rzeźba)
500 narodów
Rdzennych mieszkańców obu Ameryk zwykło określać się mianem "indianie". Podobno narody te po raz pierwszy nazwał w ten sposób Krzysztof Kolumb, który dobijając do brzegów lądu amerykańskiego sądził, że dotarł do Indii. Pojęcie "indianie" na tyle mocno wrosło w mowę potoczną, że funkcjonuje do dzisiaj, choć wiadomo, że jest określeniem bardzo nieprecyzyjnym. Czasem dzieci moich znajomych mówią: "Ciocia, a powiedz coś po indiańsku!" Hmm, to tak jakby chcieć coś powiedzieć po azjatycku albo po europejsku. Cierpliwie im wtedy tłumaczę, że nie ma czegoś takiego jak język indiański, że to potoczne określenie...
Indianin bowiem kojarzy się z dzikusem o pomalowanej twarzy i piórkiem we włosach. To efekt propagandy holywoodzkich westernów, w których to indianie byli "źli", atakując i mordując "białych", którzy jak wiemy nieśli cywilizację, religię i inne "dobrodziejstwa", i wogóle byli cudowni. Nie zastanawiamy się jednak, że sam tylko północno-amerykański kontynent to w tamtym okresie ponad 500 niezwykle zróżnicowanych plemion (narodów), posiadających odrębną kulturę, rękodzieło, tradycje, mówiących własnymi językami, mających swoje terytoria gdzie obowiązywało ich własne prawo, przepisy, a u niektórych nawet konstytucja (np. Konfederacja Irokezów). Wszystko to w dużym stopniu zostało unicestwione przez supermocarstwo powstałe na tamtejszej krwi i ludzkim cierpieniu zwane dziś dumnie Stanami Zjednoczonymi Ameryki...
Fascynacje
Na początku mojej fascynacji rdzennymi mieszkańcami Ameryki Północnej (Native American) podczas kontaktów z ludźmi o podobnych zainteresowaniach dziwiły mnie pytania które z plemion mnie interesują. Nie znałam odpowiedzi, ponieważ podobały mi się nie tyle konkretne narody czy nacje, co po prostu indianie! - ludzie nadzwyczaj honorowi, prawdomówni, od pokoleń kierujący się żelaznymi zasadami; męscy, dumnie wyprostowani wojownicy, którzy z wrodzoną zwinnością na oklep dosiadali swych koni, żyjący w pełnej harmonii z naturą i otaczającą ich przyrodą. Tacy autentyczni!
~ ~ ~
Jednak już powierzchowne zetknięcie z tematem uświadomiło mi, że jest on na tyle rozległy, że aby rzeczywiście pogłębiać wiedzę o tubylczych narodach Ameryki jest wręcz konieczne wyznaczenie sobie jakiegoś kierunku, zawężenie obszaru zainteresowań do jednego lub kilku plemion...
Zamieszczona reprodukcja - mapa Indian Ameryki Płn. należy do Jayhawk International
powrót do góry kontakt
|